

W dniach 15 – 16 listopada 2025 roku gościliśmy na ziemi gorlickiej i bieckiej Ks. Krzysztofa Panasowca, proboszcza Parafii Narodzenia NMP w Dolinie i Bolechowie na Ukrainie wraz z młodzieżą z Zespołu Pieśni i Tańca „Perła” z Doliny na Ukrainie. Zespół ten składa się z uczniów Sobotnio-Niedzielnej Szkoły Języka Polskiego działającej przy Parafii. Młodzież z rodzin o korzeniach polskich.
Ks. Krzysztof Panasowiec jest POLSKIM KAPŁANEM z Bełżca. Przez 30 lat pełni posługę misyjną na Ukrainie, początkowo w Kałuszu, później w Dolinie i Bolechowie (archidiecezja lwowska). Przez wiele lat odbudowywał te kościoły (zupełnie zniszczone) a obecnie jest również dyrektorem polskiej szkoły sobotnio – niedzielnej w Dolinie.
W dniach 15- 16 listopada wspólnie z Zespołem Perła świętowaliśmy 107 rocznicę odzyskania Niepodległości. Program przedstawiany przez dzieci przypomniał niektóre jubileusze. Archidiecezja Lwowska przeżywa w tym, kończącym się roku 650-lecie ustanowienia metropolii halicko-lwowskiej. Również wspomnieli w programie, że w roku 1656 przed obrazem Matki Bożej Łaskawej król Jan Kazimierz ślubował oddanie Polski pod opiekę Maryi oraz jubileusz stulecia przeniesienia prochów nieznanego żołnierza z cmentarza Orląt Lwowskich do Warszawy, do grobu nieznanego żołnierza w Warszawie. W programie wykorzystali piękne wiersze Marii Konopnickiej, Władysława Bełzy, Jana Kochanowskiego oraz Kamila Norwida, który tęsknił za ojczyzną. Nasi Goście przyjechali, aby powiedzieć, że nasze gniazdo, czyli Polska, nasze gniazdo, czyli Kościół, nasze gniazdo, czyli rodzina powinna być szanowana, nie wolno kalać swojego gniazda.
Młodzież występowała 15 listopada po Mszy świętej wieczornej w parafii św. Królowej Jadwigi, 16 listopada po Mszach świętych w bazylice oraz w niedzielę o 15.00 w Bieczu w kinie. Dzieci rozgrzewały serca widzów i pokazały, że można kochać Polskę, mieszkając na Ukrainie, wyrażając miłość do Ojczyzny śpiewem, tańcem i POLSKĄ mową.
Składamy serdeczne „Bóg zapłać” wszystkim DOBROCZYŃCOM za przyjęcie i ofiarne serca, które pokazały szczere przywiązanie do Kresów.
Marta Przewor, Zdjęcia Witold Bednarczuk







