

Zaraz po rozpoczęciu obecnego roku szkolnego Stowarzyszenie Rodzin Katolickich (SRK) zaprosiło (tradycyjnie już) uczestników kolonii letniej w Bustryku (organizowanej przez nasze koło) na wycieczko – pielgrzymkę tzw. „pokolonijną”. Tym razem wyruszyliśmy w kierunku Bieszczad.
20 września – dzień piękny, słoneczny. Rozpoczynająca się jesień (meteorologiczna trwa już od 1 września) zachęca do obrania tego kierunku. Każda jesień przynosi ze sobą prawdziwe widowisko kolorów liści.
Z gorlickiego rynku wyrusza grupa licząca 40 dzieci i 6 opiekunów. Ruszamy z modlitwą na ustach, którą prowadzi Ks. Piotr Róż. Odmawiamy różaniec, do którego „włączają” się kolejno dzieci. Na początek „lekcja” geografii prowadzona przez Pana Piotra Halucha, a dotycząca położenia, granic i krajobrazu Bieszczad. Pierwszym punktem programu jest Sanktuarium Matki Bożej Nowego Życia w Zagórzu. Sanktuarium Matki Bożej Zagórskiej Matki Nowego Życia w Zagórzu ustanowiono w 2007 roku, kiedy to słynący od wieków łaskami obraz Matki Bożej został ukoronowany przez arcybiskupa przemyskiego Józefa Michalika. Dzieje samej świątyni są jednak znacznie starsze. Obecny kościół wzniesiony został w połowie XVIII wieku, przy jego budowie jednak wykorzystano mury pierwotnej kaplicy gotyckiej. Według legendy została ona wybudowana przez Kazimierza Wielkiego, który w drodze na Ruś zatrzymał się w okolicy Sanoka. We śnie miała mu się ukazać Matka Boska, która obiecując pomyślność wyprawy, poprosiła o wystawienie ku jej czci kaplicy w tej okolicy. Król znalazł miejsce wskazane we śnie przez Maryję i zlecił wybudowanie kaplicy, a po szczęśliwym powrocie z wyprawy przysłał malowany na drewnie obraz Zwiastowania NMP. W późnobarokowym ołtarzu głównym, króluje wspomniana Matka Boska Zagórska. To gotyckie przedstawienie Zwiastowania, datowane na około 1530 r., namalowane na desce lipowej o wymiarach 121 cm x 146 cm. Archanioł Gabriel w bogato zdobionych szatach, podtrzymywanych przez pazia, zwraca się do Maryi, trzymając w ręku szarfę z gotyckim napisem. Postać Matki Boskiej umieszczona jest przy klęczniku z książką. Rozchyla Ona dłonie w pokornym geście, a nad Jej głową dwa aniołki podtrzymują bogato zdobioną koronę. W tym cudownym sanktuarium Ks. Piotr sprawował Mszę świętą, a koloniści włączali się do liturgii słowa poprzez czytania i śpiewy.
Po Mszy świętej spacer na wzgórze, górujące nad miastem, gdzie znajdują się monumentalne ruiny XVIII – wiecznego kościoła i klasztoru karmelitańskiego – warowni zakonu karmelitów bosych. Piękna, słoneczna pogoda sprzyja wielu wrażeniom widokowym.
Następnie udajemy się do Soliny, która przez ostatnie lata przyciąga nową atrakcją turystyczną. Jest to kolej gondolowa, która została otwarta 1 lipca 2022 roku. Gondola rozciąga się ze wzgórza Plasza na górę Jawor. Widok Zalewu Solińskiego z lotu ptaka (urokliwego i wielce atrakcyjnego sztucznego jeziora), podróż obok samej zapory oraz widoki z góry Jawor sprawiają, że pomimo młodego rodowodu, cieszy się ona ogromną popularnością pośród wędrowców i turystów. Gondole są ośmioosobowe, przeszklone, z każdą chwilą otwiera się coraz pełniejszy widok na okolicę, a przejazd jest dynamiczny i sprawił dzieciom wielką radość. W karczmie na górze Jawor wzmacniamy się smacznym obiadem i zjeżdżamy znowu na stację dolną w Plaszy. Po spacerze pobliską uliczką udajemy się na zaporę, pełniącą również rolę deptaka. Spiętrzenie Sanu i Solinki skutkowało utworzeniem Jeziora Solińskiego, wielce atrakcyjnego sztucznego jeziora, jak i elektrowni wodnej.
Pełni wrażeń i radości ze spotkania, wymiany wzajemnych wspomnień koloniści wracają do domu, wyrażając poprzez modlitwę wdzięczność Bogu i ludziom. Ja również dziękuję wszystkim ofiarodawcom kolonii, Księdzu Piotrowi, Pani Kierownik i Wychowawcom. Bóg Zapłać.
Marta Przewor, zdjęcia Piotr Haluch






