





















































Diecezjalne Spotkanie Rodzin – przedstawicieli Stowarzyszenia Rodzin Katolickich (SRK) Diecezji Rzeszowskiej odbyło się 15 listopada 2025 roku w bazylice NNMP w Gorlicach, która jest świątynią jubileuszową. Rok 2025 – jubileusz zbawienia to szczególny czas w Kościele katolickim, który ogłaszany jest co 25 lat. W 2025 roku obchodzimy 2025 rocznicę narodzin Jezusa Chrystusa, co czyni ten jubileusz wyjątkowym. Hasło tegorocznego roku jubileuszowego – „Pielgrzymi nadziei” – odnosi się do idei, że wszyscy wierni są pielgrzymami na drodze do zbawienia, poszukującymi nadziei i pokoju w Chrystusie. Również małżeństwa i rodziny pomimo trudności i zagrożeń winny pielgrzymować w wierze, dążyć do duchowego wzrostu, wzajemnie się wspierać w drodze do zbawienia. Ten rok Jubileuszowy równocześnie stanowi zachętę, abyśmy jako rodziny były siewcami nadziei i odkrywcami miejsc jej obecności. Mobilizuje nas do boju o rodzinę wierną Bogu i jego przykazaniom, o rodzinę umocnioną sakramentem małżeństwa.
Specjalnym Gościem tego dnia był Ks. Prałat Bogusław Kowalski, wieloletni przyjaciel Ks. Piotra Pawlukiewicza. Najważniejszym punktem tego dnia była uroczysta koncelebrowana Eucharystia, pod przewodnictwem Ks. Bogusława Kowalskiego, z udziałem Ks. Stanisława Ruszela – proboszcza parafii, ks. Mariana Raźnikiewicza – asystenta diecezjalnego SRK i ks. Marka Urbana – duszpasterza dekanalnego rodzin.
Licznie zebrani uczestnicy to członkowie gorlickiego SRK. Przybyli również przedstawiciele Kół SRK z terenu diecezji na czele z posłem Kazimierzem Gołojuchem oraz gorliccy parafianie zachęceni bliską im osobą Ks. Bogusława, bowiem on głosił wiosenne rekolekcje w naszej parafii. Kazanie naszego Gościa dotyczyło tematu miłości i przytoczymy go w gazetce.
Następnym punktem programu (po przerwie na kawę i herbatę) była konferencja w sali Domu Katechetycznego. Na sali obecne 100 osób, a ks. Kowalski w przykładach z życia pokazał jak powinno wyglądać życie rodzinne, a jak niestety przebiega ono obecnie.
Zakończeniem był MARSZ DLA ŻYCIA.
Piękny był to widok uczestników marszu w różnym przekroju wiekowym. Począwszy od małych dzieci (najmniejsze w wózeczku), przedszkolaków z Przedszkola Sióstr Służebniczek na Zawodziu, „Maryjek” z naszej parafii, młodzieży ze scholii, Oazy i Grup liturgicznych, Wojowników Maryi z Zawodzia, zespółu „Perła” z Doliny na Ukrainie
z ks. Krzysztofem Panasowcem i przedstawicieli różnych grup. Niesione przez nich banery: Życie jest piękne, Maryjo wspieraj rodziny, Polska silna rodziną. Marsz dla życia oraz inne, piękne wykonane przez dzieci, podkreślały istotę marszu.
Otwieramy MARSZ przy pomniku Niepokalanej, bowiem Ona dała nam przykład jak przyjąć dziecko – każde – również to nieplanowane i nieoczekiwane czy niepełnosprawne. Bez wahania powiedziała „fiat”, mimo, że nie rozumiała tajemnicy wcielenia. Idziemy, aby sobie mocno uświadomić, że Bóg jest dawcą, właścicielem życia i jego Panem. Nie żaden parlament, nie premier, nie taka czy inna partyjna koalicja, ale sam Bóg. Ten MARSZ był wołaniem o nawrócenie naszego społeczeństwa i obudzenie naszych sumień dlatego, że nikt nie może w świetle prawa zabić nienarodzonego jeszcze człowieka. Dzieciom nienarodzonym odbiera się ludzkie prawa, a nauka mówi, że z chwilą poczęcia nienarodzone jeszcze dziecko zyskuje swój kod genetyczny swoje DNA unikalny, co jest cechą typowo ludzka.
Rozwiązujemy MARSZ przy pomniku Dziecka Nienarodzonego na gorlickim cmentarzu, kończąc odmawianą modlitwę różańcową. Ten MARSZ był wielkim wołaniem o obronę każdego życia zagrożonego aborcją. Był wyrazem naszej troski o każde ludzkie życie, niezależnie od kondycji i okoliczności poczęcia. Tak liczna grupa uczestniczących w MARSZU DLA ŻYCIA świadczy, że „budzimy” się i jako „Pielgrzymi Nadziei” na drodze do zbawienia będziemy walczyć odważnie o każde poczęte życie.
Marta Przewor, zdjęcia Leszek Drzał