

Stowarzyszenie Rodzin Katolickich (SRK) działające przy naszej parafii podjęło się trudu zorganizowania trzeciej w tym roku pielgrzymki. Rozpoczęła się ona na gorlickim rynku rankiem 26 września i uczestniczyło w niej 56 osób (nie tylko ze SRK) W planie były trzy miejscowości położone po sąsiedzku (około 100 km od Gorlic), w sąsiedniej archidiecezji przemyskiej. Aby nie było jak w tym powiedzeniu „cudze chwalicie, swego nie znacie…”
Po niezbyt długiej podróży dotarliśmy do Bliznego. Ta wioska w powiecie brzozowskim posiada wspaniały zabytek z listy światowego dziedzictwa UNESCO, kościółek drewniany p. w. Wszystkich Świętych, z czasu przed rokiem 1470. Pokazała nam go i opowiedziała historię sympatyczna starsza pani, po osiemdziesiątce. Można podziwiać wspaniałą pamięć i umiejętność ciekawego przekazywania wiedzy, zarówno tej nabytej z źródeł pisanych o dawniejszych czasach, jak i perypetie „za komuny”. W tym miejscu Mszę Świętą odprawił i wygłosił kazanie nawiązujące do czytań z dnia, głównie Księgi Koheleta nasz opiekun, Ks. Piotr Róż.
Kolejne miejsce na trasie, to Stara Wieś – bazylika Wniebowzięcia NMP, którą opiekują się księża Jezuici. Tu również świecka przewodniczka oprowadziła po wnętrzu świątyni, a następnie zwiedziliśmy Muzeum Towarzystwa Jezusowego Prowincji Polski Południowej. Po dość wyczerpującej (dla niektórych) wędrówce po schodach i salach mieszczących bardzo ciekawe ekspozycje był czas na obiad i spacer po Ogrodzie Biblijnym.
Po chwili jazdy naszym autokarem dotarliśmy do Brzozowa, gdzie naszym celem była bazylika kolegiacka Przemienienia Pańskiego. Obejrzeliśmy tę piękną świątynię, która choć nie jest katedrą, posiada tron biskupi i pokłoniliśmy się królującej w bocznej kaplicy Matce Bożej Ognistej. W historię miejsca wprowadził nas miejscowy wikary.
Na zakończenie pielgrzymki wróciliśmy jeszcze raz do Starej Wsi, aby odwiedzić Siostry Służebniczki NMP w ich klasztorze. O historii zakonu i tego miejsca opowiedziała siostra Teresa. Przybliżyła też postacie bł. Cecylii Katarzyny Faron i sługi bożej Marii Leonii Nastał, oraz oprowadziła po wnętrzu klasztoru, pokazując kaplicę zakonną i kościół klasztorny. Siostra opowiedziała również o pracy misyjnej zakonnic i zaprezentowała kilka sal pełnych figurek maleńkiego Jezusa, szopek i innych pamiątek z różnych miejsc świata, w których posługują misjonarki.
Wieczorem szczęśliwie powróciliśmy do Gorlic, zachwyceni tym wszystkim, co zobaczyliśmy, jak i piękną pogodą.
Obszerniejsze opisy nawiedzonych przez nas świątyń znajdą się w gazetce parafialnej
„Z Niepokalaną”.
EA, zdjęcia Katarzyna Piecuch













